Menu

Tak Jak Lubię By Marciocha

Słowem: Dekoracja Raz !

Znikające piękno

takjaklubiebymarciocha

Dzień Dobry wszystkim

Od dawna nurtuje mnie temat przemijania, zaniedbywania, niewiedzy...Czas płynie nieubłaganie i odciska swe piętno na wszystkim. Na przedmiotach, ludziach, budynkach. Jednym z budynków, który jest mi bliski i jest żywym dowodem na to, jak szybko przemijają lata świetności i piękna, jest pałac w mojej rodzinnej miejscowości. Eklektyczna budowla została wybudowana dla Aleksandra Moesa - przedsiębiorcy, któremu Wierbka zawdzięcza swój rozwój i pozostałości po papierni, które dzisiaj pełnią funkcje zakładu pracy OSPEL. Budowa pałacu została ukończona około roku 1889 roku. Salon lustrzany, pięknie zdobione kominki, 40-hektarowy okoliczny park w stylu angielskim to wszystko, to tylko mała namiastka pałacowych wnętrz i okolicy. Mimo poszukiwań plany pałacu oraz nazwisko architekta tego pięknego budynku nie są dostępne. W parku znajdowały się korty tenisowe, oczka wodne, altany, alejki, 2 lodownie i zbiornik wody. Po zachodniej stronie znajdował się Błękitny Salon, w którym dominującym elementem był wysoki piec z kremowymi kaflami ozdobionymi scenkami rodzajowymi. Obok pałacu, od strony północnej zlokalizowana był lodownia,która była połączona korytarzem z najniższą kondygnacją budynku. Kondygnacja ta przeznaczoną na pomieszczenia kuchenne i gospodarcze. Lód,służący do przechowywania żywności,wycinano zimą z zamarzniętej powierzchni stawu i przesypywano trocinami, by wolniej się topił. Na początku lat 80-tych w pałacu utworzono ośrodek dla narkomanów...Niestety w 1987 roku w pałacu wybuchł pożar, który strawił jego większą część. Dziś pałac to ruina...czas nie oszczędził zachwycającego niegdyś budynku...Zapomniany i zaniedbany, przygnębia swoim wyglądem. I pomyśleć, że kiedyś był jak z bajki w okolicy stawy, piękne drzewa, służba...Żal, że takim dziedzictwem nikt się nie interesuje. Bezsilność- to jedyne określenie pasujące do sytuacji pałacowych ruin. Ileż można by było ochów i achów wygłosić na temat tego, co znajdowało się niegdyś w pałacu, ilu ludzi odwiedziłoby tę mala miejscowość, tylko dla zobaczenia tego wiekowego budynku, ilu zakochanych i świeżo poślubionych par uwieczniło by swoją miłość przy pałacowym widoku? Tego chyba nie dowiemy się już nigdy.. a szkoda...ogromna szkoda. Często słyszę urywki wspomnień, o organizowanych w czasie świetności pałacu zabawach, o ogólnodostępnej bibliotece, o stajaniach, stawach i samym Moesie. A jedynym dowodem na to, jak piękny niegdyś był paląc są stare zdjęcia...Zadziwiające jak łatwo ludzie zapominają i z bezczynnością patrzą na to co jest ozdobą i wizerunkiem danej miejscowości...:( Po więcej zdjęć zapraszam na stronę miejscowego pasjonata fotografii :) znajdziecie tam piękne zdjęcia pałacu oraz rodziny Moesów

Film z ruinami palacu - widok również z lotu ptaka

Marta

wierbka_stare1

22

33

4230142

Wierbka_palac_03

© Tak Jak Lubię By Marciocha
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci